środa, 8 sierpnia 2007

Sprzatam. Dawno tego juz nie robilem, wiec najwyzsza pora. Zwlaszcza, ze jak chodze boso, to po 15 minutach mam mnostwo syfu przyklejonego do stop ;'P
Mam w domu zdecydowanie za malo gniazdek. Brakuje mi conajmniej dwoch, przez co musze przeciagac pod scianami przedluzacze.
Mysle nad zamowieniem sobie tepsowego liveboxa. Nie chce mi sie czekac, az aster laskawie pociagnie kabel do mojego bloku, bo moze to trwac latami, a chce miec tv juz teraz. Pozatym pewnie udaloby sie przy okazji przyspieszyc moje lacze, bo jak narazie to jest tak srednio ;'P

Dobra, wracam do sprzatania, moze potem wrzuce dokumentacje moich dokonan ;'P
over&out.

Brak komentarzy: