niedziela, 12 sierpnia 2007

Siedze sobie w domu i czekam na swoja kolejke do prysznica ;'P
Simpsonowie okazali sie duzo lepszym filmem niz moglbym sie spodziewac i chetnie bym poszedl jeszcze raz do kina. Mam juz soundtrack i slucham jednej piosenki w kolko ;'P

Dzis trzeba jechac do matki i upiec w koncu obiecany sernik. Tak, kolejna tajemnica Gameta odkryta - pieke najlepszy sernik na swiecie! Nie robilem tego co prawda od paru lat, ale sadzilem, ze byloby to nie fair wzgledem innych sernikow.
W piatek przezylem za to horror. Juz jakis czas temu zaczelo mi sie cos robic dziwnego z palcem. Jakos staw sie psuje czy coc, tak czy siak dostalem skierowanie do reumatologa i na badania. Rentgen i badanie krwi...
Niewiem jak ja to przezylem, ale jakims cudem nie padlem na zawal, ani nawet nie zemdlalem. Ba, nawet nie jeczalem az tak bardzo jakby sie mozna bylo tego spodziewac :'P

Wciaz mam brzydki slad na reku i musze sie koncentrowac na tym, zeby nie myslec o tym co go spowodowalo :'P
Kupilem sobie tez nowa gierke - The Ship. Kosztowala 30zl, wiec nieduzy wydatek, a zabawa online przednia. Trzeba zabijac ludzi znaleziona bronia (kije do golfa, rury, garnki, jak sie ma szczescie wyjatkowe to pistolet) na statku, jednoczesnie nie dajac sie zlapac ochronie ;'D
Dobra, spadam sniadanie robic (prysznic byl w miedzyczasie ;'P), bo mnie zona pogania ;'P
Dzisiejszy obrazek, jak zwykle, w zaden sposob nie zwiazany z notka, ale po prostu smieszny ;'P
over&out

1 komentarz:

1 pisze...

Zastanawiam sie jak mozna kogos zabic garnkiem o_O Wsadzic mu glowe do niego i ugotowac? XPP